Spadek nie zawsze trafia w ręce tych, którym w świetle ustawy się "należy". Często spadkodawca decyduje się przepisać cały majątek na jedną osobę w testamencie, pomijając resztę rodziny. Właśnie w takich sytuacjach na scenę wkracza instytucja zachowku – wentyl bezpieczeństwa chroniący najbliższych krewnych.
Czym jest zachowek?
Zachowek to roszczenie pieniężne (nie o konkretne przedmioty!), które przysługuje osobom pominiętym w testamencie, a które dziedziczyłyby z ustawy. Celem jest ochrona interesów majątkowych najbliższej rodziny.
Wysokość zachowku wynosi zazwyczaj 1/2 udziału, który przypadałby danej osobie przy dziedziczeniu ustawowym. Jeśli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy lub małoletni, kwota wzrasta do 2/3 udziału.
Kto może żądać zachowku?
Krąg osób uprawnionych jest ściśle określony przez Kodeks cywilny i obejmuje:
- Zstępnych (dzieci, wnuki),
- Małżonka,
- Rodziców spadkodawcy (o ile byliby powołani do spadku z ustawy).
Co ważne, rodzeństwo spadkodawcy nie ma prawa do zachowku.
Jak uniknąć zapłaty zachowku? Wydziedziczenie
Jedynym skutecznym sposobem na pozbawienie krewnego prawa do zachowku jest wydziedziczenie w testamencie. Nie wystarczy jednak napisać "wydziedziczam". Trzeba podać konkretną, prawdziwą przyczynę, taką jak:
- Uporczywe postępowanie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego wbrew woli spadkodawcy.
- Dopuszczenie się umyślnego przestępstwa przeciwko spadkodawcy lub osobie mu bliskiej.
- Uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych (np. brak kontaktu, brak opieki w chorobie).
Przedawnienie roszczeń
Roszczenie o zachowek nie jest wieczne. Przedawnia się z upływem 5 lat od ogłoszenia testamentu. Po tym terminie uprawniony traci możliwość dochodzenia zapłaty przed sądem.